Before and after, czyli obróbka zdjęć... - Blog Fotografia Paulina Omilian

Before and after, czyli obróbka zdjęć w moim wykonaniu

2.02.2017r.2017-02-02 22:12:36| Paulina Omilian| 1704| |

9

Uwielbiam głos Beyonce. Uważam też, że to bardzo piękna kobieta o nieskazitelnej cerze, o gładkiej skórze. Po prostu ideał. Hej! Halo, Paulina! Ideały przecież nie istnieją i nawet taka gwiazda nie jest idealna!

 

Ideał wykreowany przez media.

W internecie, gazetach, plakatach lub telewizji, pokazują zazwyczaj tylko to, co jest piękne. Wszystko czyste, nieskazitelne i gładkie. Dojrzałe aktorki bez zmarszczek, nastoletnie piosenkarki bez niedoskonałości, a gwiazdy rocka z równo ogoloną brodą i bez sińców pod oczami. Normalnie raj! Idealnie smukłe ciała, wyrzeźbione sylwetki, proste nosy, błyszczące włosy. Część ludzi doskonale zdaje sobie sprawę, że retusz i makijaż robią swoje, ale niestety inni popadają w wielkie kompleksy. Bo przecież ja mam pryszcze, jedna zmarszczka goni drugą, pupa jakaś taka płaska, a cellulit to już mi nawet "cześć!" nie mówi, gdyż znamy się od dawna...

 

To wszystko to jedno wielkie oszustwo!

Nikt nie lubi być oszukiwany, ja też. Jednak i mi zdarza się nieco upiększać rzeczywistość. Taki zawód. Chociaż ja bym tego upiększaniem nie nazwała, raczej chowaniem tego, czego się nie lubi. Dlatego też zazwyczaj na twarzach osób sfotografowanych przeze mnie, nie zobaczysz zmarszczek, wągrów, sińców pod oczami, a skóra będzie pozbawiona m.in. siniaków. Co do reszty - nie tykam. Nie wyszczuplam, nie powiększam. Ukrywam jedynie to, co sami chcielibyście ukryć ;). I lepiej to wygląda, prawda?

Nie lubię przesady, zbyt gładkiej cery, czy zbyt białych zębów. Owszem, nie zawsze stosuję retusz. Często zdjęcia obrabiam tylko kolorystycznie, czasem kadruję bądź prostuję (te reportażowe). Natomiast fotografie z sesji plenerowych (oprócz standardowej obróbki) są również retuszowane. Wszystko jednak w umiarze.

Kilka razy zdarzyło się, że nawet inni fotografowanie byli przekonani, iż nie retuszowałam zdjęć. Ja sama właśnie lubię najbardziej te naturalne efekty, gdzie obróbka jest niewidoczna. Za to nie przepadam dłuuuugiego siedzenia przed komputerem, a niestety to wszystko wymaga sporo pracy i czasu. To nie takie "hop siup!" ;).

 

Praca fotografa ślubnego, czy też fotografa sesji portretowych, nie jest tylko naciskaniem przycisków. To przede wszystkim późniejsza selekcja zdjęć i ich obróbka. Bo naprawdę nikt nie jest idealny i nic nie jest idealne. Trzeba te ideały stworzyć ;) stąd mój post wraz z przykładowymi zdjęciami przed obróbką i po jej ukończeniu.

Jak oceniacie efekty? Która "przemiana" podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzach na samym dole.

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

Before and after czyli o obróbce zdjęć

 

 

 

Udostępnij artykuł:

Komentarze:

Piszę czasem na blogu

myślę, że warto poczytać

Przeczytaj: sesja plenerowa Olecko Suwałki

Jak to było z tym dofinansowaniem z Urzędu Pracy?

zobacz więcej...

Portfolio 1

Wesele w namiocie - czy to dobry pomysł?

zobacz więcej...

Portfolio 2

Kilka sposobów na jeszcze piękniejsze zdjęcia ślubne

zobacz więcej...

Copyright Paulina Omilian © 2017

Copyright Paulina Omilian © 2017

E-Marketing mrozowski.net.pl.

E-Marketing mrozowski.net.pl.